|
| Logowanie |
Nie jesteś jeszcze na Light League? Kilknij TUTAJ żeby dołączyć do ligi.
Zapomniane hasło? Kliknij TUTAJ.
|
| Typowanie |
| 1 | Bari | 192 | | 2 | Yayo | 150 | | 3 | Fangio | 97 | | 4 | Tukan | 97 | | 5 | Michal13 | 95 |
ZATYPUJ |
| Radio |  |
| Shoutbox | Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
Archiwum
|
|
| Kwalifikacje: Tukan hardokorowo zdeklasował rywali |
Czyżby powtórka z grand prix Singapuru? Kierowcy o godzinie 19:20 rozpoczęli sesję kwalifikacyjną na torze Suzuka w Japoni gdzie walczyli o pole positions, jedna już drugi raz w tym sezonie napotkali problemy czasowe. A mianowicie po raz drugi pomiar czasu "nawalił" i kierowcy, którzy wykonywali swoje pomiarowe okrążenia. Jednak udało się po kilku godzinach odtworzyć czasy kierowców i wyniki są już pełne. Tak więc z pierwszej lini do jutrzejszego wyścigu wyruszy Tukan oraz Yayo. Drugą linię obstawi Przemo z Kojobzem. Z trzeciej lini wyruszy kierowca Mclarena i Ferrari. Tak więc będzie się działo.
Oficjalne wyniki w rozwinięciu newsa.
|
|
Kolejny trening w tym sezonie za nami. Rewelacji podczas treningu nie było. Na treningu zjawiło się aż trzech kierowców, którzy walczyli ze soba namiętnie o wykręcenie jak najlepszego czasu. Jak się okazuje, całą stawkę przed GP Japonii dopadła sraczka, która spowodowana była nie świerzym jedzeniem podczas kolacji dla kierowców i jedynie ci trzej dżentelmenowie zdołali się pokazać na treningu. Wróćmy jednak do spraw które odbywały się na torze. Najlepszy czas wykręcił Yayo. Kierowca Lotusa jest w bardzo dobrej dyspozycji, tak więc możemy się spodziewać ostrej walki o dzisiejsze Pole Positions. Niewiele gorzej pojechał Mohito z teamu Ferrari. Zaledwie o 0.067 gorszy od Mohita był Fangio, który ma duże problemy z przystosowaniem się do toru oraz przyczepnością bolidu. Pozostaje mi tylko was wszystkich zaprosić na dzisiejszy wielki bój o Samsunga LTE od Zientara Pole
Positions do Grand Prix Japonii. Tak więc cink ciank cionk majtki ciąg.
Wyniki w rozwinięciu newsa |
|
Mimo że to, na jakich torach będziemy się ścigać w przyszłym sezonie, ustalono już jakiś czas temu, administracja postanowiła jeszcze poczekać, na ogłoszenie nowego terminarza. Jednak w końcu postanowili zakończyć milczenie i podać terminarz do publicznej wiadomości. Ciekawostki? Aż 14 z 15 torów będzie debiutować w naszej lidze. Tylko na torze Indianapolis rozgrywano wcześniej GP w Light League (w sezonie I). Sezon zostanie zainaugurowany 4 sierpnia niedaleko Kielc, gdzie odbędzie się GP Polski. Później poprzez Skandynawię dotrzemy na Wyspy Brytyjskie. Stamtąd nadal będziemy kontynuowali wędrówkę po Europie, odwiedzimy następująco: Belgię, Włochy, Niemcy, Holandię, Francję i Portugalię. Tu, po dziesiątym wyścigu sezonu, rozstajemy się ze starym kontynentem. Kierowcy odwiedzą Stany Zjednoczone - jedyny wyścig na zachodzie. Stamtąd udadzą się do Azji na trzy wyścigi: do Bahrajnu, do Chin oraz do Japonii. Zmagania zakończą się na ulicznym torze w Adelajdzie, w Australii, 16 grudnia. Natomiast w lipcu odbędą się testy przedsezonowe. Kierowcy do dyspozycji będą mieli 5 sesji, na bardziej już znanym im torach. Pełny terminarz można zobaczyć w rozwinięciu newsa. |
|
| GP Singapuru przeniesione! |
Ponad dobę musieliśmy czekać na ostateczną decyzję administracji w sprawie ponownego rozegrania wyścigu o Grand Prix Singapuru na torze Marina Bay. W tę niedzielę, podczas wyścigu na dziesiątym okrążeniu doszło do awarii systemów pomiarowych, w wyniku czego kierowcy przestali być klasyfikowani. Rozważano różne opcje, jak przyznanie połowy punktów na podstawie klasyfikacji z dziesiątego okrążenia, powtórzenie wyścigu jeszcze przed GP Japonii czy też jego odwołanie. Po zapoznaniu się z opiniami kierowców, którzy startowali w feralnym wyścigu, administracja postanowiła powtórzyć wyścig. Pozostało tylko wybrać termin. Okazało się, że jazda w tym tygodniu jest niemożliwa, ze względu na prywatne Trudne sprawy kierowców. Postanowiono więc wykorzystać klauzulę w terminarzu, jaką jest wolny termin, w którym miało odbyć się GP Abu Dhabi. Planowano zorganizować wtedy GP Bahrajnu w zastępstwo, lecz w zaistniałych okolicznościach to właśnie powtórzony wyścig w Singapurze zastąpi wyścig na torze Yas Marina. Tym oto sposobem terminarz skrócił nam się o jeden wyścig, co oznacza że jeszcze 4 rundy pozostały do końca. W wyniku tego w walce o mistrzostwo odpadli już Yayo i Mohito, a matematyczne szanse ma jeszcze pierwsza piątka, natomiast w klasyfikacji konstruktorów Mercedesa powstrzymać mogą jeszcze McLaren, Ferrari i Renault. Za wszelkie utrudnienia i nieudogodnienia przepraszamy
Pozostałe wyścigi sezonu III:
20.05.2012r. - GP Japonii (Suzuka)
27.05.2012r. - GP San Marino (Imola)
10.06.2012r. - GP Singapuru (Marina Bay)
17.06.2012r. - GP Brazylii (Interlagos) |
|
| GP Singapuru: Tukan po raz drugi w sezonie z PP! |
Kwalifikacje do GP Singapuru to już dwunasta sesja kwalifikacyjna w tym sezonie. Najwięcej PP zdobył Neil - aż 6 razy jego okrążenie było tym najszybszym w dzień poprzedzający wyścig. Jeszcze przed zapaleniem się zielonego światła pewne było, że nie poprawi dzisiaj tego wyniku, dlatego że nie startuje w ten weekend. Olo i Fangio przed kwalifikacjami poprosili o zmianę kolejności, więc to oni jechali na początku. Jako pierwszy na tor wyjechał kierowca Ferrari, który uzyskał 1:33.650, co było czasem gorszym o prawie 1,5 sekundy w porównaniu z jego rezultatem z treningu. Lider klasyfikacji generalnej okazał się szybszy o zaledwie 0.046 sekundy. Jako następny wyjechał Tukan. Chyba mało kto się spodziewał, że pojedzie szybciej. Aktualny mistrz ligi pokonał Fangio o 0.404 sekundy. Następny jechał Przemo, lecz obrócił on bolid na wyjściu z zakrętu nr 10 i zrezygnował z ukończenia okrążenia. K0j0bz i Bari nie zagrozili czołówce. Stało się więc pewnym, że w pierwszej linii zobaczymy McLarena. Już tylko Mohito mógł zepchnąć z pierwszego miejsca Tukana. Po pierwszym sektorze tracił do niego zaledwie 0.1 sekundy, lecz w zakręcie nr 9 wyjechał za szeroko, zahaczył trawę trawa?! wtf?! i obrócił bolid. Ostatecznie uzyskał czas przeszło 3 sekundy gorszy i nie wiadomo, jakby skończyły się te kwalifikacje, gdyby nie feralny incydent. Zapowiada się więc ciekawy tablet LTE wyścig. W pierwszej linii na starcie zobaczymy Tukana i Fangio, w drugiej Olo i Bariego, a w trzeciej K0j0bza i Mohito. Z siódmego pola wystartuje Przemo, który w ostatnich dwóch wyścigach zajął miejsca na podium. Start wyścigu o GP Singapuru już w niedzielę o 18:50. |
|
| GP Singapuru: Kierowcy Ferrari na czele! |
Kierowcy Ferrari: Olo i Mohito uzyskali najlepsze czasy podczas pierwszej nocnej sesji w Light League. Obaj prezentują tutaj wyśmienitą formę i kto wie, czy nie pokuszą się o dublet. Przeszkodzić w tym będzie chciał Fangio, który uzyskał trzeci czas i tracił bardzo niewiele do drugiego Mohita. Czwarte miejsce zajął kierowca McLarena, Bari, ale jego strata wynosiła już prawie 2 sekundy. Cały czas nie może sobie poradzić ze słabymi hamulcami. Piąty czas uzyskał Yayo, który z pewnością zechce nawiązać walkę. Kierowca Renault samotnie reprezentował swój zespół, gdyż Odyseusz nie pojawił się na torze, pomimo zgłoszenia udziału. Oznacza to, że zostanie karnie przesunięty na starcie o 5 pozycji w tył. Szósty K0j0bz na początku sesji miał problemy ze sklejeniem pomiarowego kółka, lecz przyzwyczaiwszy się już do bolidu, udało mu się uzyskać czas o 0.2 sekundy lepszy od siódmego Przema. Ósmy był krzysiek_aleks, który w ten weekend zastępuje Neila. W tajemniczych okolicznościach zaginęły dane z przejazdów nickera007, dlatego został on sklasyfikowany na ostatniej pozycji, bez czasu. Wygląda na to, że w kwalifikacjach będą liczyć się tylko trzej kierowcy: Olo, Mohito i Fangio. Który z nich zdobędzie PP? Dowiemy się tego już w sobotę wieczorem.
Administracja przestrzega przed ścinaniem zakrętów i odbijaniem się od band. Jeżeli kierowca odniesie z tego korzyść zostanie ukarany cofnięciem na starcie.
Kary:
1. Odyseusz - + 5 poz. za niestawienie się na sesji, pomimo zgłoszenia udziału |
|
|